Posty

SĄDECKIE FRUTTI DI MARE

Obraz
         Chału... Znaczy się Sącz welcome to... K otlina Sądecka - płaska jak stół "dziura w górach" zasiana od końca do końca domkami, polami i ugorami porośniętymi chwastem, czy tam inną dzięcieliną pałą. Stąd do morza jest 530 km przy najkrótszym przyłożeniu linijki do mapy w kierunku Bałtyku. No ale gdyby tak zamknąć oczy i w wyobraźni przenieść Sądecczyznę o circa 10 mln lat wstecz? Przed oczami ukazał by się porośnięty sosnami i cyprysami brzeg zatoki morskiej, ze złotymi piaskami plaży, powiedzmy, że w podsądeckiej Niskowej, gdzie pośród parawanów tworzących solidny labirynt, który dostał by atest samego Dedala, snują się dymki z grilli, przy których taki np. powiedzmy wujek Zbychu z kieliszkiem śliwowicy w ręku, grilluje świeżo wyłowione ostrygi, czy tam jakieś inne sądeckie frutti di mare...           Jednocześnie w górach i nad morzem ... O wo "frutti di mare" można dziś wygrzebać z ...

PODZIEMNA NUTA Z PONIDZIA

Obraz
         Polami, polami... "...Ponidzie wiosenne, Ponidzie leniwe, Prężysz się jak do słońca kot,      Rozciągnięte po tych polach,      Lichych lasach w pstrych łozinach,     Skałkach w słońcu rozognionym..." Wojciech Belon - "Nuta z Ponidzia"     N a Ponidziu pomiędzy skałkami rozognionymi w słońcu, można znaleźć archetypiczny motyw krasu, czyli przytulne zakamarki w trzewiach tej planety, którymi bez wątpienia są jaskinie. Jednak podróżując po krainie z dzieciństwa lidera zespołu Wolnej Grupy Bukowina, trafimy na krasowe pustki nieco odmienne niż te które kojarzymy choćby z Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Wszystko to za sprawą właściwości fizykochemicznych gipsów budujących sporą część Ponidzia, co niebagatelnie wpływa na morfologię i tempo powstawania krasu. Zatem zerknijmy dziś na kanoniczny przykład jaskini gipsowej.   Polami, polami, po miedzach,...

ŚWIĄTEK, PIĄTEK I WAPIENIE

Obraz
         Przedsłowie...      Flisz, flisz flisz...  gdzie okiem nie sięgnąć ten sam warstwowany, monotonny jak wenezuelskie seriale flisz. Tak zgrubnie można było by opisać geologię lwiej części Karpat i... I w gruncie rzeczy sporo w tym prawdy. Niemniej w całym przekładańcu znajdzie się czasem coś zgoła innego, taki puzzel, który z pozoru nijak nie pasuje do reszty. Jednym z takich "puzzli" nie do pary, są kenozoiczne wapienie z fliszu karpackiego i dziś przeniesiemy się do miejsca, które mogło by pasować prędzej do jakiejś dolinki z Jury Krakowsko-Częstochowskiej, bądź wąwozu z Pienińskiego Pasa Skałkowego. Tymczasem miejsce to, leży pomiędzy lesistymi kopkami Beskidu Niskiego, w dolinie potoku Krokowego wcinającego się pomiędzy stoki Mareszki i Uherca. Beskid Niski usłany jest cerkiewnymi baniami. Takimi jak te na dachu cerkwi pw. św. Michała Archanioła, zbudowanej w 1757 r. w Świątkowej Wielkiej. Wszystko w sa...

SZABLE W DŁOŃ!

Obraz
         Przedsłowie... D ziś zajmiemy się kryształami, a konkretnie takimi co lubią zmiany, bo jeśli któryś z minerałów miałby zostać tytułowany "geologicznym proteuszem", to z całą pewnością do czołówki trafił by gips. Mnogość form w których gips potrafi wykrystalizować, przekłada się na urozmaiconą strukturę skał które tworzy. Bardzo ciekawe są formy makrokrystaliczne gipsu, np. takie które kształtem przybierają postać kling dzierżonych przez np. wojaków z ekipy Girejów. Mowa tu o pięknych kryształach gipsów szablastych, które potrafią osiągać całkiem spore rozmiary. Takich kryształów poszukamy sobie w Karpatach, a dokładnie na północnym krańcu Pogórza Dynowskiego u wylotu doliny Wisłoka.            Śródsłowie... T eren na którym będziemy działać to tzw. Zatoka Rzeszowska - rozległe obniżenie terenu, wcinające się w krawędź Pogórzy Karpackich. Całość zatoki była kiedyś... No cóż, nazwa zob...